sdms blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 9.2007

Studia?

1 komentarz

Już jutro 1 październik. Jak ten czas szybko zleciał. Dopiero co była rozmowa kwalifikacyjna, a tu już trzeba rozpoczynać studiowanie. Zupełnie nowe życie. To oczywiście sprawia, że człowiek zadaje sobie mnóstwo pytań, na które czasem nie można dać odpowiedzi. Jedno jest pewne – w pierwszym semestrze raczej nie polubię poniedziałków, a w drugim czwartków :) ale to się jeszcze zobaczy ;)

Tymczasem od tygodnia siedzę w Raszynie pod Warszawą. Domek nad jeziorem w spokojnej okolicy. Marzenie. A na dodatek mieszkam tu czasowo zupełnie sam – no nie licząc kota i psa – bo właścicielka trafiła do szpitala. No ale nie jest źle. Prawdziwe trudy przyjdą pewnie z czasem, gdy już trzeba będzie pogodzić studiowanie z obowiązkami domowymi, a później sesja… Dam radę! :)

Słoneczko świeci ogrzewając świat. Niesamowite… A moje Słonko też świeci :) i mam nadzieję, ze wkrótce mnie odwiedzi. :) Ale czas pokaże jak to wyjdzie w praktyce. Każda chwila przynosi nadzieję, radość…

Ostatnio jakoś więcej obowiązków przy stronach www pochłania mój czas, ale to nic :) W końcu najważniejsze jest to, że czemuś to wszystko służy, że ma jakiś sens i nieważne jest wtedy zmęczenie, bo gdy widzi się efekty to robi się ciepło na sercu :)

Jutro pierwszy dzień studiów. Co przyniesie? Co zmieni w moim życiu? Może coś zabierze? Odpowiedzi przyjdą z czasem. Teraz trzeba się przełamać i pójść przed siebie w nieznane…

wrzesień

Brak komentarzy

Mamy wrzesień :P Tak wiem wczesny jestem… Ostatnio sporo spraw miałem na głowie w życiu prywatnym i jakoś brakowało weny na napisanie czegokolwiek. Korzystając jednak z nocy postanowiłem wreszcie zamieścić tu kilka słów.

Za 2 tygodnie z hakiem rozpocznie się październik, a w związku z tym studia. Mimo wszelkich obaw z tym związanych wierzę, że będzie dobrze. Pewnie początek będzie trudny, ale.. dam radę… bo jak nie ja to kto? :)

A propos studiów to bezmiar przeszkód mnie nie przestraszy o! :P

W życiu prywatnym bez zmian. Natalia :* i wszystko jasne :) więcej mówić nie będę, niech pozostanie to moją słodką tajemnicą :D

W domu bez zmian… Ciotka pewnie nadal czyta to co tu pisze i pewnie nadal nic z tego nie rozumie… No ale jak ktoś nie ma swojego życia, to musi żyć życiem innych…

Niestety nie udało mi się znaleźć pracy, ale wierzę, że uda mi się coś złapać w Warszawie – cóż będzie taka konieczność…

Hm.. dobra idę spać :P Następnym razem postaram się napisać coś sensownego :) Pozdrawiam :)


  • RSS