„… język jest śmiercionośną strzałą.” (Jr 9,7)

Biblia aż w 221 miejscach mówi o języku ludzkim, najczęściej w formie przestrogi lub nagany.

Ps 12:3-4
3. Wszyscy mówią kłamliwie do bliźniego, mówią podstępnymi wargami i z sercem obłudnym.
4. Niech Pan wygubi wszystkie wargi podstępne i język pochopny do zuchwałej mowy.
(BT)

Ps 34:14
14. Powściągnij swój język od złego, a twoje wargi od słów podstępnych!
(BT)

lub w Nowym Testamencie:

Jk 3:5-6,8
5. Tak samo język, mimo że jest małym organem, ma powód do wielkich przechwałek. Oto mały ogień, a jak wielki las podpala.
6. Tak i język jest ogniem, sferą nieprawości. Język jest wśród wszystkich naszych członków tym, co bezcześci całe ciało i sam trawiony ogniem piekielnym rozpala krąg życia.

8. Języka natomiast nikt z ludzi nie potrafi okiełznać, to zło niestateczne, pełne zabójczego jadu.
(BT)

Każdy człowiek zobowiązany jest do poszukiwania i odkrywania prawdy w otaczającym go świecie. Grzechy języka wypaczają prawdę – wykrzywiają ją, fałszują, wykorzystują w niewłaściwy sposób, lub nawet stoją w sprzeczności z prawdą.

„Przez nieprawdę należy rozumieć każdą formę – i to na jakimkolwiek poziomie, wyrażającą brak, odrzucenie czy wzgardę prawdy, a więc kłamstwo we właściwym tego słowa znaczeniu, informacje niepełne lub zniekształcone, propagandę stronniczą, manipulowanie środkami przekazu i tym podobne” (Jan Paweł II, Orędzie na Światowy Dzień Pokoju 1980 r., w: O życiu – aborcja, eutanazja, wojna, opr. A. Sujka, Kraków 2005, s. 86.)

Chrześcijanie są wzywani, aby dawać świadectwo prawdy. Wymaga to jednak roztropnego i mądrego posługiwania się posiadanymi informacjami. Nie zawsze należy mówić wszystko. Trzeba pamiętać, że niektóre sprawy mając na celu dobro bliźniego objęte są w sposób szczególny sekretem naturalnym.

Jak podaje Katechizm Kościoła Katolickiego:

Poszanowanie dobrego imienia osób zabrania jakiegokolwiek niesprawiedliwego czynu lub słowa, które mogłyby wyrządzić im krzywdę. Staje się winnym:
- pochopnego sądu, kto nawet milcząco uznaje za prawdziwą – bez dostatecznej podstawy – moralną wadę bliźniego;
- obmowy, kto bez obiektywnie ważnej przyczyny ujawnia wady i błędy drugiego człowieka osobom, które o tym nie wiedzą;
- oszczerstwa, kto przez wypowiedzi sprzeczne z prawdą szkodzi dobremu imieniu innych i daje okazję do fałszywych sądów na ich temat.
(KKK 2477)

Do „grzechów języka”, które mają za zadanie fałszować prawdę lub niewłaściwie ją wykorzystywać zaliczamy: kłamstwo, donosicielstwo, oszczerstwo, obmowę, plotki, półprawdy i manipulację.

Kłamstwo polega na mówieniu nieprawdy z intencją oszukania (Św. Augustyn, De mendacio, 4, 5: PL 40, 491.) Kłamstwo zawsze rodzi się w sercu człowieka i nawet jego zamiar, zanim zostanie wypowiedziane głośno, rani Boga, który w nas mieszka. Bóg jest Prawdą i jej źródłem, tylko ten kto kocha prawdę, autentycznie kocha Boga.

Donosicielstwo często spotykane jest wraz z lizusostwem lub pochlebstwem. Polega na przekazywaniu wiadomości objętych sekretem „w zaufaniu” osobie niepowołanej. Stoi to w jawnej sprzeczności z miłością bliźniego. W starożytnym Rzymie donosicielstwo było surowo karane, aby w ten sposób zapobiec obniżaniu się poziomu moralnego społeczeństwa.

Obmowa to niepotrzebne i złośliwe ujawnianie prawdy dotyczącej błędów i słabości drugiego człowieka. Obmowa zawsze niesie ze sobą zniszczenie. Obmawiający jest niejednokrotnie o wiele gorszy od obmawianego – nie umie wybaczać sobie, ani innym. Niejednokrotnie obmowa staje się usprawiedliwieniem lub zagłuszeniem własnych wyrzutów sumienia. Za obmową zawsze stoi egoizm.

Oszczerstwo to fałszywe oskarżenie człowieka o popełnienie jakiegoś złego czynu, w efekcie czego cierpi niewinny człowiek. Oczerniający zostaje obciążony moralnie za łzy i krzywdy jakich doznaje przez niego oczerniany. Ten grzech jest jednym z najtrudniejszych do naprawienia i wymaga szczególnej, bolesnej restytucji ze strony oczerniającego. Musi on oszczerstwo odwołać wobec tych, wobec których je wypowiedział, ponieważ jak nauczał Sługa Boży Jan Paweł II oszczerstwo to jest szczególna postać niszczenia prawdy (Jan Paweł II, Homilia wygłoszona podczas Mszy św. w Olsztynie 6 czerwca 1991 r., w: Nauczanie Kościoła Katolickiego, CD, Kraków 2003.)

Plotka polega na przekazywaniu rozmówcy zasłyszanych o nim wiadomości podając je w sposób wskazujący na źródło bezpośrednio, lub na tyle jasno, by rozmówca mógł się tego źródła domyślić. Wiadomości te zazwyczaj są ubarwiane i wyolbrzymiane. Kto sieje nieprawość, zbierać będzie nieszczęście i laska jego gniewu uderzy w niego samego (Prz 22, 8)

Przekazywanie półprawdy jest szczególną formą kłamstwa. Autor półprawdy dopuszcza się manipulacji poprzez zdeformowanie prawdy.

Efektem manipulacji jest krzywda moralna, jaką wyrządza manipulator drugiemu człowiekowi. Przy czym zło moralne jest tym większe, im szersze kręgi zatacza manipulacja. Działania manipulatorskie, uruchomione w ramach tzw. wielkiej manipulacji, wykazują znamiona zła społecznego (A. Lepa, Świat manipulacji, Częstochowa 1995, s. 35.)

Jeśli jest rzeczą niemożliwą naprawienie szkody publicznie, należy to zrobić w sposób ukryty; jeśli ten, kto doznał krzywdy, nie może zostać wynagrodzony bezpośrednio, powinien otrzymać zadośćuczynienie moralne w imię miłości. Obowiązek naprawienia krzywd dotyczy również przewinień popełnionych wobec dobrego imienia drugiego człowieka. Naprawienie krzywd – moralne, a niekiedy materialne – powinno być ocenione na miarę wyrządzonej szkody. Jest ono obowiązkiem sumienia (KKK 2487)

Warto ważyć każde wypowiadane słowo i opinię. Można też skorzystać z mądrości naszych pradziadów i uważać za cnotę nad cnotami, gdy się trzyma język za zębami. A kiedy już musimy wydać o kimś opinię to pierwszym, który ją usłyszy powinien być ten, kogo ona dotyczy.

Strzeżcie się więc próżnego szemrania, powściągajcie język od złej mowy: bo i skryte słowo nie jest bez następstwa, a usta kłamliwe zabijają duszę (Mdr 1, 11).

Ps 50:19
19. W złym celu otwierasz usta, a język twój knuje podstępy.
(BT)
Ps 52:4
4. zamyślasz zgubę, twój język jest jak ostra brzytwa, sprawco podstępu.
(BT)

Wykorzystano fragmenty artykułu „Słowo, które zabija” dk. dr Jacka Jana Pawłowicza w COLLECTANEA THEOLOGICA.