Nadszedł maj. Słońce wyjrzało na świat i ogrzewa nas swoimi promieniami. Od czasu do czasu pada deszcz, zmywając brudy z ulic naszych miast. Co jakiś czas nawiedza nas burza przeszywając gromem powietrze. Natura pokazuje nam swoją siłę, pokazuje, że żyje.

Przebudź się duszo ma ze snu zimowego… Przebudź się i zacznij żyć…

Zbliżają się IGRY :) Znów koncerty, znów zabawa, znów radość. W zeszłym roku, ktoś tę radość zepsuł, ale pojawili się przyjaciele, którzy mnie wsparli. Za to dziękuję tym, którzy przy mnie byli. W tym roku nie przerwie radości nikt :) W gronie przyjaciół czas mija szybko, ale mija szczęśliwie. Dziękuję tym, którzy są.

A jakby ktoś chciał wiedzieć co u mnie odpowiadam krótko – żyję, cieszę się życiem, z życia korzystam, od życia niczego nie oczekuję :) PAX! :)

***

Chyba Ci jeszcze nie mówiłem,
że w oczach Twoich błękicie
utonąłem od pierwszego wejrzenia…

I chyba zapomniałem powiedzieć,
że kiedy zasypiam wieczorem
w snach widzę tylko Twą twarz…

I nie wiem czy wspominałem,
że kiedy się budzę o poranku
Ty jesteś pierwszą myślą w mej głowie…

I muszę Ci jeszcze powiedzieć,
że czasem chciałbym po prostu
przytulić Cię najmocniej jak umiem…

I chciałbym jeszcze Ci wyznać,
że w moim sercu jest takie miejsce,
na którym wyryte jest Twoje imię na zawsze…