„Rasta znaczy być wolnym, śmiać się, bawić, kochać, szanować i ufać” (Habakuk – Rasta trans)

Być wolnym – czy ktokolwiek na świecie jest prawdziwie wolny? Każdego z nas ograniczają różne prawa… W czym więc realizuje się nasza wolność? Wolność to świadomość dobra i zła i możliwość dokonania wyboru – wybrania dobra… A co jeśli ktoś nie potrafi dobrze wybrać? Zniewolenie to niemożliwość wybrania dobra wynikająca z różnych przyczyn. „Jak mam dostrzec dobro kiedy nie ma zła” (IRA – Znamię). Tak.. Niektórzy nie dostrzegają zła, które jest ich udziałem, więc jak mogą dostrzec dobro? Ale co z człowiekiem, który ma świadomość zła? Jeśli chcę czynić dobro, a czynię zło, bo nie mogę inaczej, to co wtedy?… Wewnętrzna walka cięższa niż wszystko inne… Walka, która rozdziera człowieka, rozcina bardziej niż miecz… Walka, którą tylko czasem można wygrać…
„Walcz po to żyjesz
Walcz by zachować jeszcze twarz
Przecież jedną tylko masz na zawsze
Nie, nie poddawaj się
Przecież nie jest jeszcze źle
Kiedy w oczy możesz sobie patrzeć”
(IRA – Walcz)

Śmiać się – są ludzie, którzy śmieją się cały czas, a są tacy, którzy się smucą… Czasem widzimy uśmiech, ale nie patrzymy w oczy pełne łez… Czasem widzimy łzy, lecz nie widzimy błysku w oczach… Czasem ludzie śmiejąc się wyrządzają krzywdę innym… Śmiać się to znaczy cieszyć się z każdej chwili życia… To znaczy być zadowolonym z życia, nawet wtedy, gdy nie idzie ono po naszej myśli… To znaczy radować się, nawet wtedy, gdy inni nas krzywdzą… Być pozytywnym wojownikiem – walczyć o to, by w ludziach było więcej dobra niż zła; by byli szczęśliwi 365 dni w roku; by uśmiech nie schodził z ich twarzy… Śmiać się to znaczy żyć…
„Będę walczył o to by nie płakał nikt
Bo przez Ciebie wiem co to ból i łzy”
(IRA – Znamię)

Bawić – to znaczy cieszyć się życiem… Mam świadomość tego, że życie nie jest idealne, że codzień dzieją się jakieś tragedie, ale życie nie jest po to, aby się smucić, lecz po to, byśmy się nim cieszyli, bo nawet śmierć ma sens… Ale bawić to znaczy również nie krzywdzić innych… Moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka… O tym trzeba pamiętać na każdym kroku… Nie wolno nam bawić się kosztem drugich osób… Bawić się to też znaczy być pozytywnym wojownikiem… To znaczy bawić się z innymi… Pocieszać, rozśmieszać, sprawiać, by życie było szczęśliwsze…
„Tańcz, jakbyś tańczyć miał, ostatni już raz” (Tabu – Wojownik)

Kochać – to znaczy czynić dobro ludziom i światu… Kochać to znaczy szanować… Kochać to znaczy akceptować… Kochać to znaczy być… W pojęciu kocham mieszczą się wszystkie dobre pojęcia… Kochać to znaczy przyjmować świat i ludzi takimi jakimi są… Kochać to znaczy dawać siebie… Dawać z siebie wszystko… „Pobłogosław mnie, połam, rozdaj łaknącym braciom” (Wspólnota Miłości Ukrzyżowanej – Chlebie najcichszy). Kochać to znaczy być bardziej dla innych niż dla siebie… Kochać to znaczy żyć w zgodzie ze światem i z ludźmi… Kochać to znaczy nie ranić… Kochać to znaczy być pozytywnym wojownikiem…
„Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość – te trzy:
z nich zaś największa jest miłość.”
(1 List do Koryntian 13, 13 – Przekład: Biblia Tysiąclecia)

Szanować – to też znaczy kochać, bo akceptować… dażyć szacunkiem, więc nie przekreślać, nie odrzucać, nie nienawidzić… To znaczy nie niszczyć drugiego człowieka, nie mścić się, nie zabijać… Ale to znaczy również szanować świat stworzony, całą naturę… A skoro świat, to i Tego, który go stworzył… Szanować to znaczy żyć w zgodzie z ludźmi i naturą… Szanować innych, ale i siebie… Szanować swoją duszę i ciało… Szanować wszystko, co mamy, co otrzymaliśmy… Szanować to znaczy nie niszczyć – to znaczy tworzyć i pozwalać na tworzenie…
„Jesteśmy ze świętego miasta – święty szczyt
Medalikarze mówią basta – święty szczyt
Jesteśmy z jednego ciasta – święty szczyt”
(Habakuk – Miasto)

Ufać – ufać to znaczy mówić, być otwartym na innych, to znaczy dażyć zaufaniem, ale także być godnym zaufania… Ufać to znaczy też dawać siebie… Ufać to znaczy wierzyć, że ludzie są dobrzy, a jeśli nie są, to mogą być… Więc ufać to także, być pozytywnym wojownikiem, który ufa w dobro, który nawet w złym człowieku potrafi dostrzec iskierkę dobra… Ufać to mieć nadzieję, że nawet jeśli dzisiaj jest źle, to jutro może być lepiej… Ale to nie zależy od innych bardziej niż ode mnie… To zależy przede wszystkim ode mnie… Ufać to znaczy brać odpowiedzialność za siebie i świat… Ufać to znaczy też ufać we własne możliwości… Ufać to zmieniać świat…
„Nie nie nie nie obchodzą mnie wasze walki kogutów
ja chcę zrobić jedna setną tego dobrego co zrobił Desmond Tutu
trututututu to grają zmarli nieumarli Mahatma Gandhi i Robert Nesta Marley
to prawdziwa moc a nie przemocy system karli
są tacy bracie którzy przemocy się oparli
to prawdziwa moc a nie przemocy system karli
są tacy bracie którzy przemocy się oparli”
(Vavamuffin – Serce)

Rasta – to znaczy być pozytywnym wojownikiem, który przemienia świat… To znaczy być tym, który czyni dobro… To znaczy dawać innym z siebie wszystko to, co najlepsze… To znaczy dawać ludziom radość… To znaczy obdarzać innych szczęściem i miłością… Rasta to znaczy trwać… Rasta to znaczy być… Walczyć… Rasta to znaczy przejść przez życie tak, aby przeżyć je godnie… Rasta to znaczy po prostu być człowiekiem…
„Rasta znaczy być wolnym, śmiać się, bawić,
Kochać, szanować i ufać. Wiedzieć
Skąd i dokąd, od czego i dlaczego
Poszukiwać, odkrywać, wędrować. A ja
Urodziłem się i żyję, by
Kreować, robić żywe.
Urodziłem się i żyję, by
Kreować, robić żywe.”
(Habakuk – Rasta trans)

I na koniec wiersz ode mnie ;)

***

Ta chwila, kiedy czujesz,
że umierasz…
Przychodzi niespodziewanie,
chociaż przecież narasta
przez dłuższy czas…
Jakiś niesamowity ciężar
przygniata twą pierś
i sprawia,
że nie możesz oddychać…
Twe serce jakoś nie chce bić,
jakby wyczerpało swą życiodajną moc…
I tylko łzy w Twych oczach
zdradzają smutną prawdę,
że to nie śmierć przyszła,
lecz rozpacz…
Bo kiedy kochasz – żyjesz,
gdy kochać nie możesz – umierasz…