IRA… O tak… Kocham ten zespół… Ich koncerty są wyrąbiste… Dzięki chłopaki, że jesteście… Szkoda, że nie mogę bywać na tych koncertach zbyt często :( W Rybniku było wyśmienicie… Dziękuję za towarzystwo:
*po pierwsze primo ekipie ze zlotu fanów Bon Jovi… i za wspólną zabawę, chodzenie po Rybniku, frytki i w ogóle…
*po drugie primo ekipie irowatej, za czas od 23.30 do końca, a szczególnie Nice, za spotkanie po 2 latach prób i za to, że jednak mnie wciągnęła w tę ekipę :P…

A dzisiaj byłem na piwku z Zeekiem :P… Fajnie było… I tego… dobrze jest czasem wpaść w nowe miejsce niby to znane (ze słyszenia)… Szczególnie jeśli ma się poznać tak miłą i w ogóle :> osóbkę :)… Pozdrowienia dla M. ;)

Jutro lekarz… Fotograf… Proboszcz… hm… masakra :(…

Myśli niezebrane
Nienazwane
Gonią się
Jedna ściga drugą
A żadnej nie złapię
Przeszłość
Przyszłość
Teraźniejszość
Przeplatają się nawzajem
I nie wiem już nic
Co myśleć?
Łzy…
Znów ból, strach, smutek
Rozpacz
Dlaczego kłamiesz?
Przecież nie ma dwóch prawd
Czy boisz się przyznać
Do swoich uczuć?
Dlaczego ze mną nie porozmawiasz?
Tyle pytań bez odpowiedzi
Czy coś się zmieni?
Dlaczego się na mnie
Zamykasz?
Dlaczego ranisz?
Czemu odbierasz mi
Resztki nadziei?
Łzy…
Jutro niczym dzień sądu
Zbliża się
Nieznane
Co przyniesie?
Strach, niepewność
Nie chcę już dłużej
Czekać
Jak skazaniec na wyrok
Niech przyjdzie
Ta chwila
Ostateczna…