Wakacje :>… Jutro koncert IRY w Rybniku :)… Super :)… 10 lipca już RAM się zaczyna… w przyszłym tygodniu trza się wybrać do Krakowa złożyć dokumenty na studia i w ogóle… Jeszcze lekarz, fotograf… ech… dużo tego… no i pieniędzy brak… a tu jeszcze garnitur trza kupić i w ogóle… chociaż :P Może zrobię taki motyw jak na maturze: koszula, krawat, jeansy, marynarka… Elegancko i swobodnie :>… No… Uczyć się trza :P

Ot taki wiersz ładniejszy :P

Podobno nadzieja umiera ostatnia.
Zanurzając się w sobie czuję wciąż
ten ogień, który niegdyś tak silnie
płonął we mnie, a teraz stał się
zaledwie iskierką walczącą o przetrwanie.

Podobno miłość jest silniejsza od wszystkiego.
Myśląc o tym płaczę, bo wszystko,
co wydarzyło się w tak krótkim czasie
sprawia ból, choć nie samo w sobie,
lecz przez to wszystko, co straciłem.

Podobno wiara czyni cuda.
Lecz czasem człowiek okazuje się
zbyt słaby, by wobec przeciwności
dnia codziennego nie upadać
i trwać wciąż w tym dążeniu.

Podobno czas leczy rany.
Cóż mi po całej wieczności,
skoro to właśnie Ty jesteś
tym szczęściem, którego szukałem
od tak wielu lat na tym świecie?

Podobno cierpliwość to cnota.
Jak wytrwać nawet dni, kiedy
właściwie każda chwila zabija,
pogrąża mnie coraz bardziej
w rozpaczy, gdyż bez Ciebie?

Podobno w życiu nie ma przypadków.
W takim razie jest sens w tym,
że spotkałem Ciebie tak nagle
i w swoim własnym zagubieniu
zrozumiałem, że nie chcę nikogo innego.

Podobno kto szuka ten znajdzie.
Ja już nie szukam, bo znalazłem
i teraz już wiem to na pewno, że
mimo tego bólu, smutku i łez
ja całym sobą naprawdę kocham Cię.