Nah… znów wiersz…

Dlaczego miałbym
wyrzec się
tego wszystkiego, co czuję?
Dlaczego teraz,
gdy kocham
miałbym zrezygnować z Ciebie?
Być może to uczucie
nie ma najmniejszego sensu,
a jednak
mimo łez w mych oczach
chcę być z Tobą.
Lecz Ty
po tej krótkiej chwili szczęścia
odrzucasz mnie,
jakbym był starą zabawką.
Czemu tak bardzo mnie ranisz?
Gdybyś tylko zechciała
ze mną porozmawiać…
Lecz Ty, wolisz milczeć…
Czy już nic dla Ciebie nie znaczę?