.. płynie nieubłaganie naprzód i nic nie jest w stanie go zatrzymać. Wszystko przemija i wszystko się zmienia. Zmieniają się ludzie, zmieniają się trendy, zmieniają się pory roku, zmienia się pogoda.. Nie ma rzeczy pewnych, bo wszystko kiedyś się zmieni… Może nam się wydawać, że czegoś nie zrobimy, że coś nas nie dotyczy, że coś się nigdy nie wydarzy, ale tak naprawdę nie ma rzeczy niemożliwych i w końcu przytrafia się coś, co sprawia, że całkowicie zmieniamy swój tok myślenia, swój stosunek do świata, do oteczenia, etc. W końcu zmieniamy samych siebie i zdajemy sobie sprawę, że wszystko jest inne.. Mamy inne marzenia, inne poglądy, inne życie.. Ale wszystko toczy się dalej.. Zmiany nieustają.. Staramy się ustabilizować, ale nasze życie jest też zależne od innych i kiedy wszystko wydaje się w miarę uregulowane, nagle bum, cała harmonia zostaje zaburzona… Ktoś wkrada się do naszego życia, przytrafia się coś czego bardzo chcieliśmy, a w co już przestawaliśmy wierzyć, że się spełni.. I wszystko staje się nagle inne.. Słońce świeci jaśniej, a największa ulewa zdaje się wiosennym deszczem – ciepłym i przyjemnym, wiatr zawsze wieje tak jak chcemy i wszystko jest takie jak powinno być.. Być szczęśliwym i uszczęśliwiać innych, to jest coś naprawdę pięknego… Najpiękniejsza rzecz na świecie… Miłość.. kochać i być kochanym… prawdziwe szczęście..

O tak.. życie potafi nas zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie..

Wiersz..

Wypłakana przeze mnie
w tym czasie smutnym
łza nadziei spływa
obmywając duszę.
Serce przebite strzałą
krwawi w pół złamane
bólem i cierpieniem
zalewając ziemię.
Każda chwila przemija
prawie niezauważona
otwartą ranę w życiu
zawsze zostawiając.
Minęło w mgnieniu oka
całe życie moje
zostawiając po sobie
okruch w czystej formie.

Gliwice, 21.01.2004